Łódź – akurat na długi weekend

Łódź to miasto nie tylko dla filmowców i artystów. Jest tu przepiękna Manufaktura, Muzeum Kinematografii, klimatyczne uliczki i wiele innych atrakcji!


Minął prawie rok od kiedy pierwszy raz, i jak na razie jedyny, byłam w Łodzi. W najbliższym czasie nie planuję wybierać się do tego miasta. A jeśli już przyjdzie mi to do głowy, to spróbuję wycelować raczej w bardziej zieloną aurę i większą ilość słońca. Ale trzeba przyznać, że w mroczne styczniowe dni Łódź jest wyjątkowo klimatyczna!

Miasto od zawsze było dla mnie zagadką. Nie umiałam sobie do końca go wyobrazić. W końcu postanowione – jadę! No bo jak to, nie znać trzeciego po względem liczby mieszkańców miasta w Polsce?

Na początek – Łódź Hojny

Wysiadłam na dworcu Łódź Hojny z założeniem, że poczekam chwilę na swojego Towarzysza Podróży, z którym udam się w dalszą drogę już do centrum. Byłam nastawiona optymistycznie do mojego planu, gdyż poza mną wychodziła z pociągu spora grupa ludzi. Jednak po chwili okazało się, że z tej masy ludzi pozostał jedynie podejrzanie wyglądający facet. Zaczęłam się zastanawiać – gdzie się wszyscy podziali?! No tak, część wsiadła do samochodów, które akurat podjechały, a inna mniejsza część wybrała się na spacer w stronę czarnej jak smoła niezachęcającej do spaceru drogi. Hmm, co tu robić? Ufff, okazało się, że uchowała się też tutaj taksówka. Zwykle byłoby mi szkoda pieniędzy. Jednak po krótkiej chwili postanowiłam wydać 15 złotych i podjechać na Piotrkowską. W końcu tam będzie więcej ludzi, a w kupie siła!

Ruchliwa Piotrkowska

Nie myliłam się. Ulica Piotrkowska była przepięknie oświetlona i pełna ludzi. Poczułam ulgę pozostawiając mały dworzec za sobą.

Ulica Piotrkowska to jedna z najdłuższych ulic handlowych w Europie. Z jednej strony kończy się placem Wolności, a z drugiej – placem Niepodległości. Stanowi „kręgosłup” miasta. Wzdłuż ulicy, z jednej i z drugiej strony, jest mnóstwo pięknych kamieniczek.

Ulica Piotrkowska to miejsce, gdzie warto zacząć swoją przygodę z Łodzią. A potem kierować się w inne punkty ciężkości miasta. Na przykład do Manufaktury.

Przepiękna Manufaktura

Centrum Handlowe Manufaktura zostało otwarte stosunkowo niedawno, w 2006 roku, na terenie dawnej fabryki z II połowy XIX wieku. Stanowi jedno z serc Łodzi. Znajduje się tam cała masa sklepów, restauracji, kawiarni, jest też między innymi kino, szkoła tańca, kręgielnia, muzea, teatr, fitness klub i ścianka wspinaczkowa. Pod względem powierzchni handlowej Centrum Handlowe Manufaktura zajmuje drugie miejsce w Polsce.

Wejście na teren Manufaktury prowadzi przez piękną bramę w kształcie łuku. Świetnym rozwiązaniem było zachowanie historycznych starych budynków z czerwonej cegły i wykorzystanie ich na sklepy i wyżej wspomniane atrakcje. Zdecydowanie dodają one uroku temu miejscu i przypominają o historii miasta.

Zaskakująca Łódź Fabryczna

Dworzec Łódź Fabryczna zaskoczył mnie zupełnie swoim rozmachem, gdyż wyglądał niemal jak lotnisko. Nie było tam jeszcze sklepów, kiosków i ogólnie rzecz biorąc życia. Dworzec kompletnie nie pasował do całego miasta. Piszę w czasie przeszłym, gdyż nie wiem jak wygląda teraz, być może lepiej.

Trzeba przyznać, że dworzec jest ciekawy pod względem architektonicznym. Z zewnątrz nie wygląda na aż tak wielki ze względu na to, że jego spora część znajduje się pod ziemią.

Jednak moim zdaniem zdecydowanie lepiej było te fundusze rozdzielić na kilka mniejszych dworców, chociażby wspomnianą już Łódź Hojny. No ale wtedy nie byłoby takiego „efektu wow”. 😉

Nostalgiczne Planetarium

Postanowiłam powrócić do czasów dzieciństwa i udać się do Planetarium. Dotychczas to miejsce, gdzie można rozłożyć się na wygodnych siedzeniach i wpatrywać się w kulisty ekran na suficie kojarzyło mi się tylko i wyłącznie z Toruniem, dokąd jako mała dziewczynka wybrałam się bodajże dwa razy z rodzicami. Postanowiłam odebrać miastu pierników monopol na oglądanie gwiazd i dać szansę Łodzi, która zdecydowanie mnie nie zawiodła. Planetarium w Łodzi jest naprawdę nowoczesne i porządnie zrobione, a seans był prawdziwą przyjemnością. Ciekawy spektakl o czarnych dziurach zaowocował późniejszym zakupem wyjątkowej książki „Wszechświat w twojej dłoni”, o której pewnie kiedyś jeszcze wspomnę. 😉

Przyjemne Muzeum Kinematografii

Łódzka Filmówka ze względu na swoją renomę jest znana i poważana nie tylko w Polsce. Z tego względu postanowiłam wybrać się do Muzeum Kinematografii. Jest to wyjątkowo ciekawe miejsce, gdzie można dowiedzieć się jak powstawał i rozwijał się sprzęt do tworzenia filmów i cała ta skomplikowana sztuka. Spora część Muzeum poświęcona jest bajkom, gdzie znajdują się pełne szczegółów scenografie powstałe przy ich montowaniu.

Można też zajrzeć do budy Reksia. 🙂

Aby zapoznać się z ofertą Muzeum warto zajrzeć tu http://kinomuzeum.pl/

Spacery tu i tam

Poza wspomnianymi już punktami ciężkości warto, pomimo wszystko, wybrać się na spacer bocznymi uliczkami. Spacer nocą w takim miejscu na pierwszy rzut oka nie wydaje się być odprężający, ale czasem warto poczuć trochę adrenaliny – polecam!

Niestety wiele budynków jest już mocno zniszczona. Ale nawet tu można trafić na takie cudne murale albo architektoniczne perełki jak te poniżej.

Warto też zwracać uwagę na „ogłoszenia” na słupach 😉

Na koniec nocleg – gdzie się zdrzemnąć?

Polecam BedRoom na Piotrkowskiej 64, w samym centrum miasta. Z okna pokoju roztaczał się widok na ulicę Piotrkowską w całej okazałości. A cena za tą przyjemność była naprawdę niska!

Ze znalezieniem tego miejsca noclegowego nie było najmniejszego problemu. Wybór na booking.com był przeogromny, a ceny wyjątkowo korzystne. No tak, pewnie dlatego, że niewiele osób wybiera się do Łodzi akurat w styczniu. 😉

Podsumowanie

Warto na własne oczy zobaczyć Łódź. W zależności od potrzeby i nastroju można się tam wybrać i latem, i zimą. Mroczna strona zimowej Łodzi zupełnie mnie nie odstraszyła. Znalazłam tam wiele ciekawych miejsc i pewnie kiedyś jeszcze tam wrócę. Ale może jednak latem 😉

Zapraszam do odwiedzenia galerii!

http://mojadrogado.pl/galeria/nggallery/galeria/%C5%81%C3%B3d%C5%BA

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: