Berlin i Poczdam

Jest pewne miejsce na świecie, które na każdym kroku ukazuje ślady zawiłej historii.

Które aż kipi od energii i otwarcia na świat młodych ludzi.

Gdzie mieszka i dokąd podróżuje olbrzymia masa ludzi, a gdzie można bez problemu znaleźć zazielenione ustronne miejsce aby odpocząć na łonie natury. Które było tak długo rozdzielone i pomimo tego obecnie tworzy całość. To właśnie Berlin – mieszkanka wszystkiego. Miasto dla każdego – chociaż na jeden dzień.

Historyczny Berlin

Berlin oferuje wiele w zasadzie każdemu niezależnie od jego zasobów finansowych, zainteresowań, czasu i wieku. Osoby zainteresowane historią znajdą tu wiele ciekawych miejsc i obiektów. To one z chęcią przespacerują się wzdłuż Muru Berlińskiego i zobaczą Bramę Brandenburską.

 

 

Interesujący jest Kościół Pamięci położony w dzielnicy Charlottenburg. Został on zniszczony podczas II wojny światowej w 1943 roku, ale po zakończeniu wojny zdecydowano się na nietypowy ruch – zamiast go rozebrać bądź solidnie wyremontować pozostawiono jego resztki jako symbol, który ma uświadamiać ludzi, jak okrutna jest wojna i do czego jest w stanie doprowadzić. Charakterystyczny jest Pomnik Pomordowanych Żydów Europy. Składa się z 2711 betonowych bloków, które łącznie zajmują powierzchnię 19 tysięcy metrów kwadratowych w zasadzie w samym sercu Berlina. Znajdzie się tu też coś dla miłośników muzeów wszelakich. To nietypowa i unikatowa na skalę światową pięknie położona Wyspa Muzeów, której zbiory stanowią prawdziwą gratkę dla miłośników historii, archeologii, malarstwa i nie tylko (polecam Pergamon Museum).

Wszystkich, bez wyjątku, zachwyci i porazi ogrom gmachu parlamentu czyli Reichstag.

 

W jego pobliżu znajduje się siedziba kanclerz Niemiec i mnóstwo eleganckich budynków rządowych, które z jednej strony są nowoczesne, ale z drugiej idealnie wpasowują się w charakter tej części miasta.

Poczdam – zielone płuca Berlina

Każdy, kto przybył do Berlina powinien wybrać się do Poczdamu przepięknie położonego nad rzeką Hawelą. Jest on bardzo dobrze skomunikowany z Berlinem i mniej więcej pół godziny drogi pociągiem S dzieli go od dworca Hauptbahnhof. Poza duszą historyczną (to tu podpisano w 1720 roku traktat  poczdamski tragiczny w skutkach dla Rzeczpospolitej i to tu odbyła się słynna Konferencja Poczdamska w 1945 roku na której podjęto szereg decyzji brzemiennych w skutkach dotyczących losów Europy powojennej), Poczdam ma także inne oblicza. Przede wszystkim jest tu wspaniały kompleks pałacowo – parkowy. Jest to idealne miejsce dla tych, którzy lubią przespacerować się po pięknych ogrodach pełnych starannie dobranych roślin idealnie komponujących się ze sobą i po zabytkowych pałacach – i takich pełnych przepychu jak Neues Palais, i innych całkiem skromnych jak pałac Sanssouci. Poczdam jest doskonałym wyborem także dla zapalonych miłośników jazdy rowerem i dla tych, którzy chcą odpocząć od zgiełku wielkiego miasta. W Poczdamie znajduje się także przepięknie położony (częściowo w budynkach pałacu) Uniwersytet Poczdamski, urocze stare miasto z odchodzącym od niego deptakiem otoczonym idyllicznymi kamieniczkami. I zieleń. Wszędzie zieleń.

Rozrywkowa strona miasta

Wracając do Berlina, w tym mieście nikt się nie nudzi. Ci, co są nastawieni na bardziej konsumpcyjne strony życia mogą udać się do galerii handlowych i sklepów w centrum i na popularniejszych „deptakach”, na przykład na wschód od Placu Poczdamskiego. Osoby mające energię i chęć na poznawanie nocnego życia miasta znajdą wiele ku temu okazji. A jeśli okazji nie będzie, to wystarczy wybrać się dzielnicy Kreuzberg, w której jest wiele mniejszych i większych pubów, knajpek, klubów i miejsc, w których gromadzą się głównie młodzi ludzie. Atmosfera jest swojska, klimat międzynarodowy, a ludzie serdeczni i otwarci.

Miasto to jest interesujące dla wszelkich miłośników muzyki. Odbywa się tu wiele różnorodnych festiwali (również na świeżym powietrzu), na których grają i  śpiewają zespoły z całego świata. Można tu posłuchać w zasadzie każdej muzyki: blues, country, rock, reggae i wiele wiele innych. Intrygująca jest dzielnica Prenzlauer Berg (w północno-zachodniej części Berlina). Odbywa się tam „pchli targ” z różnymi starociami. Niedaleko targu odbywa się wiele koncertów i występów aspirujących muzyków. Jest to dzielnica zdecydowanie alternatywna, w której czuje się zupełnie inny klimat niż w samym centrum miasta.

Po drodze z centrum do Prenzlauer Berg znajduje się Alexanderplatz (z wieżą telewizyjną), na który warto przybyć przede wszystkim w okresie bożonarodzeniowym – wtedy cały plac zamienia się w jeden wielki świąteczny kiermasz pełen niesamowitej atmosfery.

 

Coś na ząb

A gdy podczas zwiedzania, robienia zakupów i zdjęć nagle chwyci głód, wtedy warto sięgnąć po kiełbaski z curry czyli znane Currywursty.

Można je kupić wszędzie ale najlepiej smakują na ulicy i dworcu Hauptbahnhof, który swoją drogą jest przepięknym budynkiem na którym warto dłużej zawiesić oko i docenić kunszt architektów, którzy z pewnością niemało wysiłku włożyli w budowę tak nietypowej i jednocześnie wyjątkowo funkcjonalnej bryły.

  

Podsumowanie

Oczywiście nie przedstawiłam wszystkich wartych uwagi miejsc, a to z tego powodu, że jest ich w Berlinie cała masa. Zachęcam do choćby krótkiej wyprawy w to miejsce. Naprawdę warto.

GALERIA

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: