Alcatraz

Więzienia zdecydowanie nie należą do najmilszych miejsc. Nutka grozy wydobywająca się z każdego zakamarka, odizolowanie od społeczeństwa, trzask zamykanych krat i mało wyszukane jedzenie. Życie w takim miejscu zdecydowanie nie jest proste.

A szczególnie w owianym złą sławą więzieniu Alcatraz, gdzie w połowie XX wieku byli przetrzymywani najbardziej niebezpieczni więźniowie tamtych czasów. Takie crème de la crème kryminalnego światka – a wśród nich szef mafii Al Capone.

Alcatraz, uchodziło za jedno z cięższych więzień, z którego nie można uciec. Jednak w ciągu 29 lat działania więzienia odnotowano 36 prób ucieczki. Oficjalnie nikomu się to nie udało, ale wciąż nie odnaleziono 5 osób. Niektóre z tych prób ucieczki były wyjątkowo spektakularne – z walkami ze strażnikami i strzelaninami.

Po co więc z własnej nieprzymuszonej woli wybierać się w takie miejsce?

Żeby zobaczyć to wszystko na własne oczy, poznać historię tego niesamowicie ciekawego miejsca i poczuć emocje. Jest to też dobra odskocznia od gwarnego miasta. A do tego Alcatraz jest bardzo fotogeniczne 🙂 Jeszcze ta piękna panorama San Francisco! 

 

Gdzie w zasadzie jest Alcatraz? Czy zawsze było tam więzienie?

Wyspa znajduje się w zatoce San Francisco, około 2 kilometrów na północny wschód od wybrzeża miasta, na wysokości Golden Gate Bridge. Ze względu na strategiczne położenie wyspy, wcześniej była tam baza wojskowa. Później zamiast utrzymywania bazy zdecydowano się wybudować na wyspie więzienie. Więzienie zajmujące większą część wyspy działało w latach 1934-1963. Obecnie jest ono nieczynne ze względu na błędy konstrukcyjne, które podobno ułatwiały ucieczkę. Teraz służy jako muzeum.

Lokalizacja Alcatraz jest dobrze przemyślana. Więźniowie będąc na wyspie wciąż widzieli miasto, które było tak blisko, a jednocześnie tak daleko, a do tego oddzielone wodą. Musiało to ich wyjątkowo irytować i potęgować w nich uczucie pustki i tęsknoty za normalnym światem.

 

Jak dostać się na Alcatraz?

Na przepłynięcie statkiem najlepiej kupić bilety w porcie lub zarezerwować na stronie: alcatrazcruises.com. Sama droga na wyspę i z powrotem gwarantuje piękne widoki zarówno oddalającego się wybrzeża zatłoczonego San Francisco z niezliczonymi wieżowcami w tle, jak i przybliżającej się małej wyspy z widoczną wieżą strażniczą.

 

Gdy dopłyniemy do brzegu powita nas bardzo dobrze widoczny napis na ścianie budynku „Welcome Indians” – to z czasów, gdy Indianie przejęli wyspę w latach 1969-1971. Wewnątrz muzeum na ścianie znajduje się napis „Złam zasady, a pójdziesz do więzienia. Złam zasady więzienia, a pójdziesz do Alcatraz”.

 

Jak wygląda zwiedzanie?

Odwiedzający więzienie mogą wypożyczyć przewodnik audio z nagraniami opisującymi to niezwykłe miejsce. Bardzo ułatwia to poruszanie się po budynku i zrozumienie historii Alcatraz. Na całą wyprawę trzeba liczyć około 3 godzin. Podobno jest możliwość wzięcia udziału w nocnych wycieczkach po więzieniu i wyspie – ależ to musi być ekscytujące!

W samym budynkach więziennych, zresztą częściowo całkiem dobrze zachowanych, znajduje się całkiem sporo miejsc udostępnionych do zwiedzania – zarówno cele, jak i pomieszczenia wspólne. Wystrój wnętrza starano się zachować w stanie nienaruszonym.

Najbardziej w pamięci pozostaje długi korytarz z ciasnymi celami ciągnącymi się i po lewej, i prawej stronie przywołujący na myśl sceny filmów rozgrywające się w więzieniach.

    

Ale nie tylko wewnątrz budynku są rzeczy warte uwagi!

Ze względu na brak naturalnych drapieżników, wyspa stała się domem dla wielu gatunków ptaków i roślin. Zmiękcza to wizerunek srogiej i nieprzyjaznej wyspy.

 

A sam budynek z zewnątrz też jest całkiem ciekawy. Nie wspominając o pięknych widokach 🙂 Tak naprawdę nie zawsze w okolicach San Francisco jest mgła, czasem udaje się wstrzelić w okno pogodowe.

  

Podsumowanie

Zdecydowanie polecam zobaczyć to miejsce nie tylko z perspektywy miasta. Stając na wyspie stajesz się mimochodem jej częścią. A dopiero będąc jej częścią możesz ją lepiej zrozumieć.

GALERIA

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: